Programy w RMF Classic:

Zagraj to jeszcze raz

Magda Miśka-Jackowska przygotowała dla Was nowy, wciągający program, poświęcony muzyce filmowej i wszystkiemu, co z nią związane.

Jej ewolucja to prawdziwy fenomen na świecie. A ogromna popularność to rewolucja na światowym rynku muzycznym! Przeszła długą i piękną drogę od chwili, gdy pianista towarzyszył pokazom ruchomych obrazów (grał podobno po to, aby zagłuszyć nieprzyjemny odgłos projektora), aż po wielkie hale wypełnione po brzegi publicznością, spragnioną tematów Hansa Zimmera czy Ennio Morricone. Muzyka Johna Williamsa z „Gwiezdnych wojen” czy „Szczęk’ stała się wręcz częścią popkultury. W kinie wciąż ma moc – obecna jest dziś we wszystkich możliwych stylach, gatunkach, możliwościach, głosach, barwach i nastrojach. Odpowiada za nasze, widzów, emocje. Za śmiech, łzy i strach. Ale muzyka filmowa zrobiła krok dalej, wyszła z kina i towarzyszy nam w radiu, samochodzie, na ulubionych płytach i na koncertach.

Słuchajcie w każdą sobotę od 16:00, we wtorki po 22:00 i w czwartki o 17:00!


ODCINEK 4 - taki był kwiecień w muzyce filmowej!

Henry Mancini - urodził się 16 kwietnia 1924 roku. Pięknie łapał melodie, a jako aranżer pozwałał również lecieć cudzym. To o nim Audrey Hepburn powiedziała: "Film bez jego muzyki jest jak samolot bez paliwa. Nawet najpiękniejsza maszyna nie będzie w stanie unieść się w powietrze".

10 kwietnia 1928 roku przyszedł na świat Jerzy Duduś Matuszkiewicz. I dzięki Bogu! Co byśmy zrobili bez jego muzyki w polskim kinie i serialach? I bez tych żartów...

Kwiecień to także miesiąc urodzin i śmierci Krzysztofa Komedy. Niewiele zabrakło. Trochę szczęścia... Drzwi do Hollywood były otwarte. Zobaczcie legendarną etiudę Romana Polańskiego z jego muzyką. Zanim powstała kołysanka dla "Dziecka Rosemary", Komeda napisał kołysankę dla tego filmu.  

ODCINEK 3 - marzec w muzyce filmowej to Oscary i nie tylko!

25 marca 1947 roku urodził się Elton John.  A 48 lat i 2 dni później Elton i Hans Zimmer odebrali Oscary za muzykę do "Króla lwa". Zobaczcie fragment ceremonii oraz - oczywiście - tę piosenkę, która nawet starszych sprowadza do krainy dzieciństwa! 

22 marca 1937 roku urodził się Angelo Badalamenti. Nie tylko ulubiony kompozytor Davida Lyncha, ale także doskonały aktor! Zozbaczcie sami...

ODCINEK 2 - co luty przynosi muzyce filmowej?

8 lutego 1932 roku urodził się John Williams!
Tak pięknie mówi o nim wieloletni partner artystyczny i przyjaciel, Steven Spielberg:

"Without John Williams, bikes don't fly and neither do brooms in Quidditch matches nor do men in red capes. There is no Force, dinosaurs do not walk the earth. We do not wonder, we do not weep, we do not believe".

 John Williams gra „Sabrinę” na fortepianie!


ODCINEK 1 - a w nim ważne dla muzyki filmowej styczniowe wydarzenia 

31 stycznia 1937 roku urodził się Philip Glass. Wiecie, że zagrał małą rolę w "Truman Show"?

Posłuchaj



30 stycznia 2011 roku odszedł John Barry. Ach, jaki to był mężczyzna! I jaki kompozytor. To jemu Bond zawdzięcza swoje brzmienie. „Angielski Nino Rota” – mówiono o nim. „Komponował tak szybko, jak szybko podbijał serca kolejnych dziewcząt” (The Sun). 

Tu osobiście dyryguje słynnym bondowskim tematem!



Od 15 lat RMF Classic gra dla Was najpiękniejszą muzykę filmową. Najwyższy czas zapytać, dlaczego? Odpowiedzą nam wspaniali goście! Kilkudziesięciu kompozytorów, w tym największe gwiazdy gatunku, reżyserzy, instrumentaliści, orkiestratorzy, szefowie studiów muzycznych, autorzy piosenek, dyrygenci, aktorzy i wierni fani – Wy, słuchacze RMF Classic – w 12 specjalnych odcinkach.



fot. Kinga Karpati & Daniel Zarewicz